Była sobie
dziewczyna ładna kasztanowe włosy brązowe duże śliczne oczy była bogata
co chciała to miała ale nie ona. Była normalną nastolatką ubierała
sie normalnie ale też była kulturalna jak trzeba było . Uczyła sie
dobrze . Wolała trampki od szpilek wolała dresy od sukienek . W
mieście znali ją wszyscy może że co noc imprezowała z Najlepszą
przyjaciółką Natalią i dlatego mogła mieć każdego ale ona nie chciała
mieć. Ale nie od tamtej pory
Miała chłopaka miał na imię Bartek na początku było że ona jego nie kochała było to tylko takie ,, chodzenie ,, żeby sie pokazać ale ona później sie zakochała w nim coraz mocniej i mocniej. On mówił że ją kocha ale to było tylko na odczepnego .... no niby pisał że ją kocha itp ale nie tak jak ona pisała to było z serce i szczere . Byli ze sobą 5 miesięcy mało .? Dla niej nie już sie zdążyła zakochać bardzo mocno zakochać.
Ale miesiąc przed wakacjami sobaczyła jego i tą pustą lalunie jak sie całowali , akurat była na spacerze z Natalką
Na początku myślała że jej sie tylko przewidziało ale myliła sie , podeszła do niego spokojnie i powiedziała że to koniec i że go nienawidzi i uciekła w łzach . A on .? poszedł sobie dalej z lalunią
A ona sie czuła potwornie jak szmaciana lalka on tylko ją wykorzystywał . Przez miesiąc było źle i to bardzo źle zamknęła sie w sobie nikt nie wiedział jak sie czuje oprócz Natal przy rodzicach udawała że jest szczęśliwa uśmiechała sie ale to tylko fałszywie .
. Miała starszego brata o rok on miał 16 ona 15 dogadywali sie dobrze jak na rodzeństwo , on wiedział że coś sie stało dla Weroniki ( bo tak miała na imię ) .
Pewnego dnia wziął ją na spacer i zapytał co sie stało ona na początek nie chciała mówić nic ale jej sie udało bo jak tylko Maciek ( brat Weroniki ) zapytało o jej byłego rozryczała sie jak małe dziecko on nie wiedział co sie stało po 10 minutach uspokoiła sie i powiedziała co sie stało on ją przytulił i powiedział że nie warto tracić łez przez tego dupka akurat szedł Bartek jak Maciek zobaczył jego to nie wytrzymał podleciał i powiedział 4 słowa , to za moją siostrę , i mu przywalił tak mocno ze Bartek sie przewrócił a on wrócił to swojej siostry ona jemu podziękowała i poszli do domu .
Pierwszy dzień wakacji z Natalią pojechali na żwirownie , było dobrze do czasu....
Miała chłopaka miał na imię Bartek na początku było że ona jego nie kochała było to tylko takie ,, chodzenie ,, żeby sie pokazać ale ona później sie zakochała w nim coraz mocniej i mocniej. On mówił że ją kocha ale to było tylko na odczepnego .... no niby pisał że ją kocha itp ale nie tak jak ona pisała to było z serce i szczere . Byli ze sobą 5 miesięcy mało .? Dla niej nie już sie zdążyła zakochać bardzo mocno zakochać.
Ale miesiąc przed wakacjami sobaczyła jego i tą pustą lalunie jak sie całowali , akurat była na spacerze z Natalką
Na początku myślała że jej sie tylko przewidziało ale myliła sie , podeszła do niego spokojnie i powiedziała że to koniec i że go nienawidzi i uciekła w łzach . A on .? poszedł sobie dalej z lalunią
A ona sie czuła potwornie jak szmaciana lalka on tylko ją wykorzystywał . Przez miesiąc było źle i to bardzo źle zamknęła sie w sobie nikt nie wiedział jak sie czuje oprócz Natal przy rodzicach udawała że jest szczęśliwa uśmiechała sie ale to tylko fałszywie .
. Miała starszego brata o rok on miał 16 ona 15 dogadywali sie dobrze jak na rodzeństwo , on wiedział że coś sie stało dla Weroniki ( bo tak miała na imię ) .
Pewnego dnia wziął ją na spacer i zapytał co sie stało ona na początek nie chciała mówić nic ale jej sie udało bo jak tylko Maciek ( brat Weroniki ) zapytało o jej byłego rozryczała sie jak małe dziecko on nie wiedział co sie stało po 10 minutach uspokoiła sie i powiedziała co sie stało on ją przytulił i powiedział że nie warto tracić łez przez tego dupka akurat szedł Bartek jak Maciek zobaczył jego to nie wytrzymał podleciał i powiedział 4 słowa , to za moją siostrę , i mu przywalił tak mocno ze Bartek sie przewrócił a on wrócił to swojej siostry ona jemu podziękowała i poszli do domu .
Pierwszy dzień wakacji z Natalią pojechali na żwirownie , było dobrze do czasu....
do czasu...? pisz,pisz ;P
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie,do komentowania i obserwowania :D
http://iloveyouforever-onedirection.blogspot.com/